Czytelnicy pytają

CZYTELNICY PYTAJĄ

Pracuję z sześcioletnim chłopcem, który unika huśtawek, nie chce odrywać stóp od podłoża i bardzo ostrożnie porusza się po schodach. Jednocześnie w domu często skacze z kanapy i intensywnie się kręci. Jak interpretować tak różne reakcje? Czy mogą one wynikać z trudności innych niż nadwrażliwość przedsionkowa?

Na pewno zgłaszane przez Panią trudności mogą wskazywać na zaburzenia w obrębie układu przedsionkowego o charakterze niepewności grawitacyjnej. On bowiem odpowiada za takie reakcje dziecka, jak: lęk przed kręceniem się na karuzeli, przed wspinaniem się, schodzeniem ze schodów czy huśtaniem. Oczywiście wszystko zależy również od tego, jaka jest diagnoza i jakie inne trudności są obserwowane. To, że chłopiec w domu chętnie skacze z kanapy czy intensywnie się kręci, nie musi być od razu czynnikiem wykluczającym wyżej wskazane zaburzenia. Wiele dzieci ma tak, że w sytuacjach bezpiecznych i znanych są skłonne do przejawiania bardziej ryzykownych zachowań niż w momencie, kiedy znajdują się w miejscu nowym, przy osobach, które dopiero poznają lub jeszcze nie są z nimi w bliższej relacji. Łatwiej bowiem skoczyć ze znanej kanapy, zaplanować, jak będzie ten skok wyglądał, ile będzie trwał i w którym miejscu się zakończy, niż skakać np. na trampolinie, którą widzi się w gabinecie pierwszy raz. Może być tak, że dziecko chętnie podejmuje pewne zabawy, ale tylko w zakresie aktywności własnej, nienarzuconej, jednak ma trudności z wejściem w ruch nieprzewidywalny, zaplanowany przez kogoś innego lub z wykorzystaniem podłoża dla niego nieznanego. 

Oczywiście konieczne jest tutaj również sprawdzenie, które rodzaje ruchu są przez chłopca tolerowane i chętnie wybierane, a których unika. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, jakich jeszcze dodatkowych doznań poszukuje, bo np. skok z kanapy będzie również wpływać na układ proprioceptywny. Być może dziecko podejmuje takie a nie inne zachowania, bo potrzebuje czegoś, co wyreguluje jego układ nerwowy. 

Ostatnim elementem, na który należy zwrócić uwagę, jest badanie reakcji odruchowych. Warto skonsultować się ze specjalistą zajmującym się badaniem odruchów wczesnodziecięcych, żeby sprawdzić, czy u dziecka nie pojawiają się odruchy wpływające na równowagę, czucie własnego ciała w przestrzeni czy odbiór bodźców przedsionkowych. Być może tutaj tkwi przyczyna zgłaszanych przez Panią trudności. 

Podsumowując, w diagnostyce różnicowej, pozwalającej nam wykluczyć niektóre przyczyny danego stanu rzeczy, warto uwzględnić następujące kwestie:

  • obniżoną kontrolę posturalną i trudności z utrzymaniem równowagi,
  • niepewność ruchową wynikającą z trudności w planowaniu motorycznym,
  • obniżoną świadomość ciała lub nieprecyzyjne przetwarzanie informacji proprioceptywnych,
  • trudności wzrokowo-przestrzenne, na przykład z oceną wysokości i odległości,
  • lęk, potrzebę kontroli lub wcześniejsze nieprzyjemne doświadczenia związane z ruchem,
  • osłabienie mięśniowe, męczliwość albo trudności koordynacyjne,
  • zaburzenia funkcjonowania układu przedsionkowego wymagające konsultacji medycznej,
  • obecność przetrwałych odruchów wczesnodziecięcych. 

Dobrze byłoby również poobserwować dziecko pod kątem jego reakcji na różne rodzaje ruchu, np.: 

  • samodzielnie inicjowany i inicjowany przez terapeutę,
  • przewidywalny i niespodziewany,
  • wolny i szybszy,
  • liniowy i obrotowy,
  • odbywający się blisko podłoża i na wysokości,
  •  ze stabilnym podparciem oraz bez podparcia,
  • wykonywany przy otwartych i zamkniętych oczach,
  • połączony z pracą proprioceptywną i bez takiego przygotowania.

Coraz częściej trafiają...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla prenumeratorów.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Wybierz prenumeratę i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI