Ciągle chce być noszone... Jak pomóc małemu dziecku w gabinecie SI?

Z GABINETU SPECJALISTY

Coraz częściej do gabinetów terapeutycznych trafiają rodzice małych dzieci. Jest to związane z coraz większą świadomością rodziców w kwestii rozwoju i funkcjonowania dzieci. Jednym z pytań, które pojawia się na takich spotkaniach, jest pytanie dotyczące noszenia dziecka na rękach. Rodzice bywają bowiem zaniepokojeni faktem, że ich maluch ma silną potrzebę bliskości, nie można go odłożyć i jedyne ukojenie pojawia się w sytuacji, kiedy jest bujany, noszony i przytulany w tej pozycji. Oczywiście nie zawsze musi to oznaczać, że dziecko ma jakieś trudności z przetwarzaniem bodźców sensorycznych. Warto na ten aspekt spojrzeć szerzej, żeby wiedzieć, na co zwracać uwagę, co może świadczyć o trudnościach, a co należy traktować jako normę rozwojową. 

Trzeba też pamiętać, że na rozwój i funkcjonowanie dziecka ma wpływ wiele czynników. Konieczne jest więc przeprowadzenie rzetelnego wywiadu, podczas którego można uzyskać odpowiedzi na różne pytania. Kluczowe jest bowiem zebranie informacji na temat przebiegu ciąży i porodu, przyjmowanych leków oraz tego, co działo się w ciągu pierwszych miesięcy życia dziecka i jak przebiegał jego rozwój. Dobrze byłoby również przygotować sobie kwestionariusz, który będzie dotyczył w szczególności kwestii związanych z noszeniem dziecka i brakiem możliwości jego odłożenia do łóżeczka. Może on przybrać następującą formę (patrz obok):

Te informacje, wraz z wywiadem oraz obserwacją dziecka, pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, czy potrzeba noszenia mieści się w normie rozwojowej czy jest nasilona ze względu na trudności sensoryczne. 

Na początku warto jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego dzieci chcą być w ogóle noszone. Jest to związane z faktem, że noworodki przychodzą na świat z niedojrzałym układem nerwowym i nie są w stanie nie tylko samodzielnie się przemieszczać, ale również nie potrafią regulować własnych emocji. Ta umiejętność pojawia się wraz z upływem czasu. Jednocześnie przez dziewięć miesięcy zdobywały określone doświadczenia sensoryczne: były w ciasnej, ograniczonej i ciepłej przestrzeni, cały czas słyszały odgłosy pracy organizmu matki i miały bezpośredni kontakt z jej ciałem, a co w kontekście noszenia jest najważniejsze – doskonaliły funkcjonowanie układu przedsionkowego, będąc poddawane rytmicznemu kołysaniu, które miało miejsce w czasie, gdy matka się poruszała, przemieszczała, chodziła, ćwiczyła czy tańczyła. 

Narodziny były więc ogromną zmianą. W pierwszej dobie dziecko musi nauczyć się samodzielnie oddychać, jeść, załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne – dalej w pełnej zależności od rodzica, ale już nie dzieje się to w bezpiecznym łonie matki. Nagle zaczyna je otaczać świat, który jest pełen mocnych bodźców. I tutaj okazuje się, że noszenie, bujanie, kołysanie symulują ruch, którego doświadczało przez okres ciąży. Dziecko w jego trakcie zaczyna się wyciszać, uspokajać, łatwiej zasypia. Dodatkowo można zaobserwować, że reguluje się jego napięcie mięśniowe i stabilizuje się oddech. Młody człowiek czuje się bezpiecznie, ponieważ jest to coś, co 
zna. 

Noszenie może być więc rozpatrywane jako źródło doświadczeń sensorycznych. Wpływa bowiem na stymulację wielu układów, jak m.in.:

  • Układ przedsionkowy. Okazuje się, że każdy krok wykonywany przez rodzica wpływa na to, że dziecko zaczyna rejestrować zmianę przyspieszenia czy proces wyhamowania. Mózg w tym czasie otrzymuje informację o zmianach położenia głowy, kierunku ruchu, prędkości czy równowadze. Jest to niezwykle ważne, gdyż wiemy, że układ przedsionkowy odpowiada za równowagę, koordynację ruchową, planowanie ruchu czy napięcie mięśniowe. Można więc stwierdzić, że noszenie jest pierwszym treningiem sensorycznym, codzienną terapią tego układu. W przypadku dzieci z trudnościami rozwojowymi będzie wspierać inne oddziaływania terapeutyczne, natomiast u dzieci, których rozwój przebiega harmonijnie, jest naturalnym źródłem bodźców wspierających dojrzewanie tego układu. 
  • Układ proprioceptywny. W czasie noszenia stymulowany jest również ten układ, który odpowiada za odbiór informacji z mięśni, ścięgien i stawó...

Ta część serwisu dostępna jest
tylko dla prenumeratorów.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do materiałów.

Nie masz jeszcze dostępu?

Wybierz prenumeratę i zyskaj dostęp do pełnej
zawartości serwisu.

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI