Diagnoza SI u niemowląt

PUŁAPKI DIAGNOSTYCZNE

W gabinecie terapeuty integracji sensorycznej można spotkać dzieci w różnym wieku, od tych najmłodszych do nastolatków, a nawet osoby dorosłe, które potrzebują uzyskać wiedzę na temat swoich trudności. Okazuje się jednak, że dużym wyzwaniem jest praca terapeutyczna z tymi najmłodszymi pacjentami – niemowlętami. Można zauważyć, że wzrasta świadomość wśród rodziców dotycząca tego tematu. Dostrzegają oni różne sygnały mogące świadczyć o tym, że u ich malucha pojawiają się trudności z odbiorem bodźców. Zdają sobie także sprawę z tego, że podjęcie odpowiednich działań jest kluczowe dla stymulacji rozwoju sensoryczno-motorycznego. Wielu terapeutów nie chce jednak podjąć się tego typu działań. Co ważne, okazuje się, że wokół tematu diagnozy dzieci poniżej 12. miesiąca życia narasta wiele nieporozumień i mitów. Konieczne jest więc pochylenie się nad tym tematem i wskazanie na dobre praktyki w tym obszarze i realne działania, które mogą zostać podjęte.

Należy podkreślić, że wszystkie zmysły pojawiają się u dziecka w okresie prenatalnym, jednak przychodząc na świat, dziecko nie ma w pełni rozwiniętej umiejętności odbioru bodźców pojawiających się w otoczeniu. Wynika to z niedojrzałości układu nerwowego. W pierwszych dwunastu miesiącach życia dziecko zaczyna opanowywać szereg umiejętności, które przyczyniają się do rozwoju integracji sensorycznej i pozwalają na lepsze funkcjonowanie. Dziecko w tym czasie zaczyna organizować napięcie mięśniowe, reguluje poziom pobudzenia, ale podejmuje również próby integracji informacji płynących z ciała i grawitacji. W tym wszystkim najważniejsze jest doprowadzenie do sytuacji, w której w odpowiedzi na konkretne bodźce będą pojawiały się adekwatne reakcje adaptacyjne. 

Żeby rozwój integracji sensorycznej u dziecka przebiegał w odpowiedni sposób, należy zatroszczyć się o stymulację wszystkich zmysłów, jednak ze szczególnym uwzględnieniem dotyku, układu przedsionkowego i proprioceptywnego (zmysły bliższe). Należy jednak pamiętać, że w tym wieku nie mówimy o występowaniu u dziecka zaburzeń integracji sensorycznej, a o tym, że mamy do czynienia z ryzykiem trudności w przetwarzaniu sensorycznym lub nieprawidłowych wzorcach regulacji sensorycznej. 

Na samym początku warto zastanowić się nad tym, z jakimi trudnościami zgłaszają się rodzice tak małych dzieci do gabinetu terapeuty integracji sensorycznej. Do najważniejszych należą:

  • Trudności z zasypianiem i spaniem – rodzice często opowiadają o tym, że proces zasypiania trwa nawet kilka godzin lub dziecko w nocy budzi się kilka, a nawet kilkanaście razy, a jego sen jest bardzo płytki.
     
  • Wykorzystywanie dużej ­ilości siły w zabawie – dziecko mo­­­że wybierać zabawy, które wy­­magają wysiłku, przesuwa ciężkie za­­bawki, celowo upada na podło­­gę, skacze, ale też mocno i intensywnie się przytula.
     
  • Bycie w ciągłym ruchu – dziecko nie zatrzymuje się na niczym na dłużej, cały czas się przemieszcza, wprowadza w ruch, biega, skacze po meblach, wspina się.
     
  • Trudności z wyciszeniem i sa­­mo­­regulacją – dziecko często wpa­da w złość, zaczyna się mocno irytować, frustrować, jest je trud­no uspokoić, podejmuje próby uderzania rodziców lub innych osób, gdy się denerwuje.
     
  • Trudności z jedzeniem – dziecko ma ograniczony repertuar produktów do jedzenia albo rodzice zgłaszają problem z rozszerzaniem diety.
     
  • Gryzienie – np. rodziców, innych dzieci, ale również mocne ściskanie piersi (jeśli nią jest karmione).
     
  • Brak umiejętności wyciszenia się.
     
  • Widoczne trudności z odbiorem bodźców dotykowych (mycie twarzy, obcinanie paznokci, włosów, trudności z brudzeniem się) lub słuchowych (reagowanie płaczem na głośne dźwięki, rozdrażnienie).
     
  • Trudności z regulacją napięcia mięśniowego – dziecko pręży się, wygina, ma trudności z rozluźnieniem, widoczna jest u niego asymetria ułożeniowa, unika leżenia na brzuchu, ma trudność z opanowaniem w odpowiednim czasie poszczególnych kamieni milowych. 

Takie sygnały są wskazaniem do tego, żeby przeprowadzić diagnozę zaburzeń integracji sensorycznej. Co ważne, wiele osób wspomina o tym, że nie można diagnozować tak małych dzieci, jednak nie jest to prawda. Warto jednak mieć świadomość, że istnieje kilka faktów dotyczących tego procesu:

  • Nie istnieje klasyczna diagnoza SI u niemowląt. Standaryzowane testy, które są wykorzystywane do diagnozy zaburzeń integracji sensorycznej, są dostosowane do dzieci od 4. roku życia. U maluszków można natomiast sprawdzić, jaki profil sensoryczny i regulacyjny one wykorzystują, jaka jest jakość przetwarzania przez nie bodźców oraz jakie ryzyko występowania zaburzeń integracji sensorycznej będzie u takiego dziecka w późniejszym wieku.
     
  • Diagnoza ma charakter funkcjonalny i obserwacyjny. Oznacza to, że podstawą do wyciągnięcia wniosków jest szczegółowy wywiad przeprowadzony z rodzicami, obserwacja swobodnej aktywności dziecka (chodzi tutaj o to, jakie zabawki wybiera dziecko, jakie aktywności podejmuje najczęściej, jak reaguje...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem


Dołącz do 3000 + czytelników, którzy nieustannie pogłębiają swoją wiedzę z zakresu pracy z podopiecznym z zaburzeniami integracji sensorycznej.

Otrzymuj co 2 miesiące sprawdzone narzędzia diagnostyczno-terapeutyczne od ekspertów – praktyków. Rozszerzaj swój warsztat pracy z podopiecznym z różnorodnymi zaburzeniami rozwojowymi w każdym wieku.

170 artykułów online
3 lata doświadczenia
Dostęp online i offline
16 numerów archiwalnych
9 filmów w ramach videoteki terapeuty
20 autorów – specjalistów
INTEGRACJA SENSORYCZNA W PRAKTYCE • Prenumerata już od 399 zł/rok

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI