Dlaczego dziecko nie lubi się huśtać?

WARSZTAT TERAPEUTY

Wydawać by się mogło, że każdy z nas, a szczególnie dzieci, lubi zabawy na huśtawce. Wielu wspomina bardzo pozytywnie chwile, kiedy bawiło się na placu zabaw i leciało najwyżej jak się da. Trudno jest więc zrozumieć, że może być tak, że niektóre dzieciaki przejawiają nieprawidłowe reakcje na ten rodzaj ruchu. Warto się zastanowić, skąd to się bierze, w jaki sposób można pracować z dziećmi z tego rodzaju trudnościami i z czym jeszcze te dzieci mogą mieć problem. Niestety bywa, że rodzice i opiekunowie patrzą na to jako na upór dziecka, niechęć do zabawy albo lęk wysokości. Jednak w rzeczywistości może to być sygnał, że układ przedsionkowy takiego dziecka nie funkcjonuje prawidłowo. 

Warto mieć świadomość, że układ przedsionkowy jest zaliczany do głównych zmysłów w obszarze integracji sensorycznej, jest to tzw. zmysł bliższy. Jest on zlokalizowany w uchu wewnętrznym, a jego głównym zadaniem jest odbiór bodźców związanych z grawitacją, równowagą czy orientacją w przestrzeni. Jego rozwój ma miejsce w łonie matki, w czasie kiedy ona porusza się, chodzi, wykonuje różne aktywności fizyczne. Można np. zauważyć, że kiedy mama jest w ruchu, to dziecko się wycisza i uspokaja, a kiedy przyjmuje pozycję siedzącą, dziecko zaczyna być bardziej aktywne. Nieprawidłowości w ciąży, które determinują leżący tryb życia matki, mogą wpływać na pojawienie się problemów z odbiorem tychże bodźców już przez noworodka, np. niechętnie poddaje się on bujaniu na rękach czy nie chce spędzać czasu w łóżeczku, kołysce. Prawidłowo funkcjonujący układ przedsionkowy będzie wpływał na rozwój koncentracji, planowania ruchu, panowania nad swoim ciałem. Oddziałuje również na rozwój emocjonalny dziecka i reguluje poziom pobudzenia.

Co jednak w sytuacji, kiedy pojawiają się tutaj trudności? Jakie reakcje będzie prezentowało dziecko? Okazuje się, że można zaobserwować u niego nie tylko niechęć do huśtania, ale także do skakania, wspinania się, stania na jednej nodze, wchodzenia na zabawki równoważne czy takie, które umieszczone są zbyt wysoko nad podłożem. Jednocześnie można zaobserwować również niechęć do tego, aby uczyć się jazdy na rowerze, hulajnodze czy deskorolce. Młody człowiek może również prezentować objawy związane z chorobą lokomocyjną – wymioty lub złe samopoczucie w różnych środkach transportu, co właściwie można zaobserwować już w pierwszych dniach życia. Często niepokojąca dla rodziców jest także nadmierna ostrożność dziecka, potrzeba ciągłej asekuracji, nadmierna ruchliwość lub wręcz przeciwnie – jej brak i przejawianie chęci tylko do wykonywania ćwiczeń statycznych, obserwacja zachowań innych, stanie z boku, brak inicjatywy w zabawach ruchowych z rówieśnikami. Wszystko to jest związane z nadreaktywnością w obrębie układu przedsionkowego. 

Można więc stwierdzić, że te nieprawidłowości przeszkadzają dziecku w zdobywaniu nowych doświadczeń i powodują, że pojawia się u niego niechęć do huśtania. Oczywiście to nie jedyny powód, bo czasem jest to kwestia wynikająca z charakteru dziecka czy towarzyszących mu emocji, jednak najczęściej jest to sygnał wysyłany przez układ nerwowy, dający informacje, że dziecko ma trudności z przetworzeniem tego konkretnego bodźca:

  • Huśtanie może dawać zbyt intensywne doznania. Układ przedsionkowy odbiera to jako zbyt mocny i gwałtowny ruch, co doprowadza do wielu nieprawidłowych reakcji, takich jak: lęk, zawroty głowy czy mdłości.
  • Brak poczucia bezpieczeństwa. Pobyt na huśtawce wiąże się z koniecznością oderwania nóg od podłoża, trudnością z utrzymaniem równowagi, brakiem stabilizacji oraz utratą kontroli nad własnym ciałem. Dziecko może więc interpretować te kwestie jako zagrażające, co przełoży się na konkretne sygnały wysyłane przez ciało, np. napinanie się, usztywnianie, a nawet reakcje somatyczne: przyspieszony oddech, bladość, ból głowy.
  • Wcześniejsze trudne doświadczenia. Dziecko może odbierać bujanie jako coś niebezpiecznego ze względu na fakt, że zbyt mocno wykonywane było ono przez dorosłego, zakończyło się upadkiem, silnymi zawrotami lub jakimś innym dyskomfortem. Trzeba wówczas mieć świadomość, że układ nerwowy to zapamiętał i będzie reagował unikaniem w sytuacjach podobnych do tej doświadczonej.

 

Diagnoza

Oczywiście nie można bagatelizować sygnałów, które wysyła dziecko, dlatego też coraz częściej rodzice zgłaszają się na diagnozę. Jak w związku z tym sprawdzić, czy układ przedsionkowy funkcjonuje prawidłowo? Jakie ćwiczenia i aktywności mogą okazać się najbardziej pomocne w trakcie stawiania diagnozy? Poniżej kilka przykładów ćwiczeń, które można zaproponować dziecku, oczywiście oprócz standardowych prób czy testów, z których terapeuta korzysta na co dzień:

  • Reakcja na ruch obrotowy. Tutaj warto wykorzystać krzesło obrotowe lub deskę rotacyjną (ta próba może być połączona z testem oczopląsu porotacyjnego, jednak nie musi). Terapeuta prosi, aby dziecko pokręciło się kilka razy w jedną stronę i sprawdza, jaka będzie reakcja dziecka na to doświadczenie. O trudnościach może świadczyć np. bardzo duża niechęć dziecka do wykonania ćwiczen...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem


Dołącz do 3000 + czytelników, którzy nieustannie pogłębiają swoją wiedzę z zakresu pracy z podopiecznym z zaburzeniami integracji sensorycznej.

Otrzymuj co 2 miesiące sprawdzone narzędzia diagnostyczno-terapeutyczne od ekspertów – praktyków. Rozszerzaj swój warsztat pracy z podopiecznym z różnorodnymi zaburzeniami rozwojowymi w każdym wieku.

170 artykułów online
3 lata doświadczenia
Dostęp online i offline
16 numerów archiwalnych
9 filmów w ramach videoteki terapeuty
20 autorów – specjalistów
INTEGRACJA SENSORYCZNA W PRAKTYCE • Prenumerata już od 399 zł/rok

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI